Kredyty hipoteczny

twenty-19925__340W dzisiejszych czasach zaciągnięcie kredytu hipotecznego jest sprawą dosyć łatwą. Banki ułatwiają nam decyzje kredytowe, upraszczając swoje procedury i kusząc coraz to niższym oprocentowaniem. Do wizyty w banku powinniśmy się jednak przygotować. Zanim zgłosisz się do banku po kredyt na dom czy mieszkanie, powinieneś ocenić swoją sytuację finansową. Jeśli tego nie zrobisz, bądź pewny, że bank zrobi to za ciebie. Samemu decydując się na analizę swoich finansów, unikniesz rozczarowania, jakim byłaby odmowa ze strony banku czy innej instytucji kredytowej.  Oblicz swoje zarobki razem ze współmałżonkiem. Sprawdź ile pieniędzy pozostało Ci na koncie z trzech ostatnich wypłat i czy cokolwiek udało Ci się zaoszczędzić. Jeśli nie- będziesz musiał liczyć się z odmową kredytu hipotecznego.  Rozejżyj się za najtańszym kredytem hipotecznym i zorientuj w sytuacji na rynku. Popytaj znajomych o ich oprocentowanie i warunki na jakich otrzymali swoje kredyty hipoteczne. Zawsze najwygodniej poszukiwać kredytu w internecie, jednak słowo zaufanego kolegi może być warte więcej niż porady najlepszego doradcy kredytowego. Przygotuj wszystkie dokumenty!  Skompletuj swoją umowę o pracę razem z ostatnimi odcinkami pensji, wyciągiem z konta bankowego oraz wszystkimi dowodami tożsamości. Sprawdź na stronie banku, który będzie Ci udzielał kredytu, jakie inne pisma i wnioski będą Ci potrzebne. Pamiętaj, ze bank sprawdzi Twoją historię kredytową i dotrze do wszelkich niespłaconych kredytów. Dlatego nie staraj się oszukiwać doradcy bankowego. Biorąc kredyt hipoteczny, podpisujesz umowę na 20, 30 a nawet 40 lat. Powinieneś zatem postarać się, aby wszystkie punkty umowy były dla Ciebie jasne. Możesz skorzystać z porady prawnej, zanosząc swoją niepodpisaną umowę do biura adwokackiego czy radcy prawnego, by umowę kredytową przejżał za Ciebie.   Kredyty hipoteczne (mieszkaniowe) ze względu na znaczną wysokość pożyczanych przez bank pieniędzy, wysokość miesięcznych rat kredytowych oraz długoterminowość spłaty – muszą być odpowiednio zabezpieczone. Mimo iż hipoteka jest podstawowym sposobem zabezpieczenia kredytu, banki stosują również inne formy minimalizacji ponoszonego przez siebie ryzyka. Czyli jakiego zabezpieczenia może żądać od Ciebie bank posiadanie zdolności kredytowej, choć jest koniecznym wymogiem, nie jest wystarczające do otrzymania kredytu hipotecznego. Banki wymagają, obok zdolności kredytowej, również odpowiedniego zabezpieczenia spłaty kredytu.  Jaki jest cel zabezpieczenia kredytu hipotecznego?  W okresie trwania umowy o kredyt hipoteczny sytuacja finansowa kredytobiorcy może ulec pogorszeniu, a nawet całkowitemu załamaniu, prowadząc do niemożności spłaty kredytu. W takim wypadku bank, który udzielił kredytu, nie jest „pozostawiony na lodzie” i może dochodzić zaspokojenia swojego roszczenia z przedmiotu zabezpieczenia. W ten oto sposób bank może odzyskać całość środków pożyczonych kredytobiorcy lub przynajmniej ich część. W konsekwencji zabezpieczenie kredytu jest sposobem minimalizacji ryzyka banku związanego z kredytowaniem. Co obejmuje zabezpieczenie kredytu hipotecznego (zakres zabezpieczenia)? Co do zasady, wszystkie koszty związane z udzieleniem i spłatą kredytu, a więc kwotę kredytu (kapitał), odsetki, prowizje, inne koszty. Zakres zabezpieczenia kredytu hipotecznego jest każdorazowo ujęty w umowie kredytowej.  Czy mogę negocjować sposób zabezpieczenia kredytu? Generalnie to bank decyduje o wyborze formy zabezpieczenia kredytu. W końcu to on udziela nam kredytu ze swoich środków i wie, jakie zabezpieczenie będzie dla niego najkorzystniejsze i zarazem najbezpieczniejsze. Jednak istnieją pewne możliwości negocjacji. Jeśli przedstawimy bankowi równorzędną formę zabezpieczenia kredytu hipotecznego, to bank powinien przystać na nasze warunki. Np. wybór pomiędzy dwiema nieruchomościami o zbliżonej wartości. Czy zabezpieczenie kredytu jest ustanawiane wyłącznie na etapie ubiegania się o kredyt hipoteczny?  Okazuje się że nie tylko. W okresie kredytowania mogą zaistnieć okoliczności powodujące konieczność ustanowienia dodatkowego zabezpieczenia bądź zabezpieczenia zamiennego. Należą do nich: pogorszenie sytuacji finansowej kredytobiorcy, znaczny spadek wartości ustalonego wcześniej zabezpieczenia (np. drastyczne obniżenie wartości rynkowej nieruchomości). W umowie kredytowej powinny znajdować się zapisy regulujące tę kwestię. Czy w razie spłaty części kredytu hipotecznego mogę domagać się od banku zmniejszenia zabezpieczenia lub ustanowienia innego zabezpieczenia?  Niewątpliwie tak, jest to wystarczająca przesłanka do tego typu działań. Zwłaszcza jeśli mamy ku temu konkretne powody. Np. gdy chcemy sprzedać nieruchomość, która jest zabezpieczona, a w zamian zaproponujemy obciążenie hipoteką innej nieruchomości, która spełnia warunki zabezpieczenia. Jednakże wszystko pozostaje do uzgodnienia z bankiem.

Pożyczka bez BIK

dollar-15283__340Pożyczka bez BIK, kredyt z komornikiem, dla zadłużonych; jak zwał tak zwał. Szansa to na przetrwanie dla dłużnika czy przysłowiowy gwóźdź do jego trumny?  Pożyczki z komornikiem to potoczne określenie dla pożyczek które można otrzymać pomimo tego że pożyczkobiorca ma już inne, wymagalne długi. I to nawet właśnie takie, które już ściąga od niego komornik. Banki generalnie nie przyznają pożyczki z komornikiem, nie oferują takiego produktu z myślą o zadłużonych pożyczkobiorcach. Szczególnie wówczas gdy są to długi tak już zaawansowane, iż ściąga je komornik. Dokładniej mówiąc, banki raczej w ogóle nie są zainteresowane w udzielaniu kredytów i pożyczek osobom które posiadają przeterminowane zobowiązania finansowe. Oczywiście może się zdarzyć że bank udzieli kredytu takiej osobie, ale to chyba jedynie w sytuacji gdy nie dowie się o tym że kredytobiorcę ściga komornik.  Dlatego też tzw. pożyczki z komornikiem powinniśmy szukać w pozabankowych firmach udzielających pożyczek albo ewentualnie wśród prywatnych pożyczkodawców. Jeżeli w takiej sytuacji nie otrzymamy pożyczki od rodziny albo od znajomych, to musimy liczyć się ze sporymi kosztami produktu znanego jako pożyczka z komornikiem albo jako np. kredyt bez BIK (czyli bez sprawdzania pożyczkobiorcy w Biurze Informacji Kredytowej). W dzisiejszych czasach  wiele osób nie wyobraża sobie życia bez kredytu. Większość ludzi spłaca jeden lub nawet więcej kredytów zaciągniętych, aby kupić: mieszkanie, samochód, komputer dla dziecka, nową pralkę czy lodówkę.   W rezultacie spłacają wiele rat w różnych terminach, walutach oraz instytucjach finansowych, co często oznacza wpadnięcie w tzw. pętlę kredytową.  Pomocą w takiej sytuacji może być kredyt konsolidacyjny, przeznaczony na spłacenie różnych zobowiązań finansowych. Jest to produkt bankowy, który pozwala scalić wszystkie zaciągnięte przez klienta kredyty w jeden. Spłaca się wtedy jedną miesięczną ratę, która może być niższa od sumy rat wszystkich spłacanych kredytów dzięki wydłużeniu okresu kredytowania. Jest to kredyt długoterminowy, a okres jego spłaty może wynieść nawet 20 lat. Jest zwykle zabezpieczany hipoteką. Wiele osób podchodzi do tematu konsolidacji sceptycznie, obawiając się wpadnięcia w pułapkę finansową. W rzeczywistości jednak jest zupełnie odwrotnie – to kredyt konsolidacyjny pozwala nam wydostać się z pułapki, w jaką popadliśmy zaciągając kilka różnych kredytów jednocześnie. Zamiana kilku kredytów na jeden – to podstawowa zaleta kredytu konsolidacyjnego. Nie trzeba pamiętać o spłacie kilku różnych rat w różnych bankach. Wystarczy regulować raz w miesiącu jedną ratę.  Dużo tańszy kredyt – w porównaniu do kredytów konsumenckich kredyty konsolidacyjne są tańsze.  Jedna niższa rata – to jeden z najważniejszych atutów kredytów konsolidacyjnych. Taka rata jest przede wszystkim niższa od sumy rat kilku kredytów. Ponadto jej korzystna wysokość wynika również z niższego oprocentowania całego zadłużenia, jak i wydłużenia okresu spłaty. W rezultacie miesięczne obciążenie finansowe kredytobiorcy jest niższe.  Niższe oprocentowanie – wynika przede wszystkim z zabezpieczenia kredytu w postaci hipoteki na mieszkanie lub dom.  Więcej czasu na spłatę – kredyt konsolidacyjny można zaciągnąć na średnio 20 lat (okres kredytowania zależny jest od oferty banku i naszej sytuacji finansowej), dzięki czemu miesięczne raty są mniejsze. Nie można jednak zapomnieć, że im dłuższy jest okres kredytowania, tym większa jest suma odsetek.  Spłacenie wszystkich zobowiązań – przy pomocy kredytu konsolidacyjnego spłacić można wszystkie kredyty i pożyczki, w tym między innymi: kredyt mieszkaniowy, samochodowy, kredyty gotówkowe (np. na nowy sprzęt RTV i AGD), zadłużenie na karcie kredytowej, debet na koncie, a nawet pożyczki od rodziny i przyjaciół.  Dodatkowa gotówka na dowolny cel – kredyty konsolidacyjne pozwalają również uzyskać dodatkową gotówkę, którą możemy przeznaczyć na dowolny cel. Jej spłacanie wliczone jest również w ratę kredytu konsolidacyjnego.  Dodatkowe ubezpieczenie kredytu – decydując się na kredyt konsolidacyjny możemy dodatkowo wykupić ubezpieczenie od utraty pracy, zdrowia, a nawet na wypadek śmierci. Dzięki temu, gdy coś się stanie, osoby bliskie nie będą musiały spłacać za nas kredytu. Pomoże nam w tym ubezpieczenie.  Dogodny termin spłaty rat – banki oferują nam wybór wygodnego dla nas  terminu spłaty rat. Możemy więc skazać na przykład dzień otrzymania wynagrodzenia, kiedy dysponujemy wystarczającą do opłacenia bieżącej raty sumą pieniędzy.  Dzięki powyższym zaletom kredyt konsolidacyjny cieszy się coraz większą popularnością, gdyż stanowi atrakcyjne rozwiązanie problemów finansowych. Pamiętajmy jednak, że nie jest to rozwiązanie dla każdego. By z niego skorzystać, musimy mieć stałe zatrudnienie i zdolność kredytową. Nie zapominajmy też o zabezpieczeniu. Hipoteka zagwarantuje nam niskie koszty kredytu. Jeśli nie posiadamy zabezpieczenia w postaci mieszkania lub domu, możemy wziąć gotówkowy kredyt konsolidacyjny bez hipoteki. Będzie on jednak wyżej oprocentowany, a czas kredytowania znacznie się skróci.

Oferta pożyczek pozabankowych

background-20050__340W internecie roi się od ofert pożyczek z komornikiem, pożyczek bez BIK, bez zaświadczeń o dochodach, pożyczek dla zadłużonych itd. Tego typu oferta to specjalność właśnie pozabankowych firm wręcz nastawionych na zadłużonego klienta który nie ma szans na otrzymanie pożyczki w banku. Jak wspomniano wcześniej, są to drogie pożyczki, zdecydowanie droższe od pożyczek bankowych. Nie ma się jednak co dziwić, firma udzielająca pożyczki z komornikiem ponosi relatywnie spore ryzyko a przede wszystkim wykorzystuje to że zadłużony klient jest na nią niejako skazany.   To oczywiste, że osoba już zadłużona, od której ściąga długi komornik, to niepewny klient jeśli idzie o terminową spłatę kolejnej pożyczki. Dlatego też, pożyczki z komornikiem udzielne są zwykle w zamian za pewne zabezpieczenie, czyli zwłaszcza pod zastaw nieruchomości pożyczkobiorcy, pod hipotekę. Zasady są twarde i pamiętaj o tym. Spread walutowy – pierwszy najczęściej skrzętnie ukrywany przez banki koszt kredytu, mogący wynosić nawet kilkanaście procent! Kilka miesięcy temu w jednej z poczytnych gazet ukazał się artykuł: „Jak nas banki robią w spread?”. Już sam tytuł bardzo dobrze oddaje problematykę zagadnienia. Obecnie standardem jest spread na poziomie około 5%, choć banków które od tej normy odbiegają w obie strony nie brakuje. Spread to nic innego jak różnica między ceną kupna a sprzedaży waluty. Najprościej tłumacząc bank przeliczając wartość naszego kredytu stosuje kurs kupna np. CHF, EUR lub USD, a przy ustalaniu wysokości miesięcznej raty – kurs sprzedaży tej waluty. Niestety daremnie szukać w zapisach umów kredytowych wzmianek na temat tego w jaki sposób bank spread wylicza. Jest to niewiadoma, z którą decydując się na kredyt walutowy musimy się zgodzić. To co możemy zrobić to przyjrzeć się jak w danym banku spread wyliczany był w przeszłości, mając nadzieję, że ów bank będzie kierował się tą samą polityką w przyszłości. Niestety spread walutowy w niektórych przypadkach może być czynnikiem, który po dokładnych wyliczeniach sprawia, że refinansowanie kredytu na inny w przyszłości staje się zwyczajnie nieopłacalne. Od lipca 2009 roku w życie weszła tak zwana rekomendacja S2. W myśl tej rekomendacji banki mają obowiązek dać możliwość spłacania kredytów walutowych w walucie w jakiej kredyt został zaciągnięty. Zanim z tej możliwości skorzystamy, sprawdźmy czy jest to dla nas opłacalne. Są bowiem na rynku banki, które spread mają na tyle atrakcyjny, że trudno będzie nam znaleźć korzystniejszą ofertę, choćbyśmy walutę mieli zakupić w zaprzyjaźnionym kantorze.  Kolejny dwa czynniki którym warto się przyjrzeć to prowizja za przewalutowanie oraz wcześniejszą częściową nadpłatę kredytu lub całkowitą jego spłatę. Biorąc kredyt hipoteczny na 30 lat warto co jakiś czas zorientować się w aktualnej ofercie dostępnej u konkurencji. Banki, aby przyciągnąć do siebie klienta często dla tych posiadających już kredyt hipoteczny terminowo spłacany mają specjalne promocje. I właśnie dlatego warto, aby wcześniejsza spłata kredytu w naszym banku była jak najtańsza. Wiele banków możliwość wcześniejszej bezpłatnej spłaty daje już po 3 latach trwania umowy kredytowej. Są jednak takie w których czynność ta kosztować nas może nawet kilka procent przez cały okres kredytowania. Podobnie jest z przewalutowaniem – tutaj prowizja w zależności od banku wacha się od zera do kilku procent.  Nie wolno nam zapomnieć o ubezpieczeniach. Kreatywność w wymyślaniu przez banki ubezpieczeń różnego rodzaju bywa zaskakująca. Normą są już ubezpieczenia na życie oraz te od ryzyka utraty pracy. Obowiązkowe jest również ubezpieczenie pomostowe (czyli ubezpieczenie do momentu wpisu hipoteki w czwartym dziale Ksiąg Wieczystej na rzecz banku). W myśl polskiego prawa w przypadku kredytów na 100% wartości nieruchomości nie unikniemy również ubezpieczenia niskiego wkładu. Jest to jedno z droższych ubezpieczeń szczególnie przy większych kredytach mogące osiągnąć sumy rzędu kilku czy nawet kilkunastu tysięcy złotych. Do pakietu ubezpieczeń obowiązkowych dochodzi jeszcze ubezpieczenie nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych. Jeżeli nie spłacisz takiej pożyczki z komornikiem, możesz stracić mieszkanie będące zabezpieczeniem tej pożyczki. Choć może zaciągnąłeś ją właśnie po to aby do żadnej licytacji nie doszło, z tytułu innego zadłużenia, chciałeś ratować samochód, może też już mieszkanie. Przeliczyłeś się, nowej pracy nie ma, biznes nie wypalił, pożyczki z komornikiem nie spłacasz. Tylko więc przedłużasz tę swoistą agonię, a straty będą o wiele większe. Licz się więc z tym że mieszkanie pójdzie pod młotek komornika, na licytacji.