Firmowy rachunek bankowy

architecture-1228245__340Prowadząc jednoosobową działalność, zawsze na początku szukamy rozwiązań i produktów, które umożliwią zaoszczędzenie jak największej ilości pieniędzy. Każda firma jednak, nawet najmniejsza, musi posiadać rachunek bankowy. Czy jednak osoba samozatrudniona może wykorzystywać to samo konto do celów prywatnych i firmowych?  Przepisy, takie jak ustawa o swobodzie działalności gospodarczej, mówią wyraźnie, że firma musi przyjmować niektóre rozliczenia na rachunek bankowy. Wiąże się to z koniecznością udowodnienia źródeł wpływów podczas kontroli i z ogólnych reguł, które narzuca państwo. Jednak żadne przepisy nie określają, że musi być to konto firmowe oferowane przez banki jako produkt dla firm. Mówiąc wprost, czy można do celów firmowych użyć rachunku osobistego? Rachunek osobisty i firmowy w jednym? Prowadząc małą firmę, można rozważyć taką ewentualność. Nie ma żadnych przeciwwskazań prawnych, aby wykonywać przelewy z rachunku, którego właścicielem jest jednocześnie właściciel firmy – jest to jak najbardziej dozwolone, mimo iż w wielu źródłach można usłyszeć odwrotną opinię na ten temat. To na pewno tańsze rozwiązanie, które dla niejednego samo zatrudnionego wyda się racjonalnym i oszczędnym pomysłem. Dla banków rzecz jasna niekoniecznie. Wszyscy, którzy prowadzili działalność gospodarczą przed 2000 rokiem dostrzegają z pewnością jak bardzo zmienił się stosunek polskich banków do przedsiębiorców.  A także jak bardzo zmieniła się oferta instytucji finansowych w zakresie prowadzenie kont firmowych. Dziś konta te przestały być kosmicznie drogie, (choć banki nadal na nich doskonale zarabiają), a osoba prowadząca działalność, zwłaszcza taka, która po raz pierwszy uruchamia konto firmowe – ma podobny problem do tego, jaki miał przedsiębiorca przed 10 laty. Problem – które konto i w jakim banku wybrać. Kiedyś jednak przede wszystkim szukano banku, który nie zedrze z firmy skóry i nie dobije jej w trudnym dla niej momencie, dziś chcąc założyć konto firmowe szuka się banku, który będzie miał do zaoferowania jak najwięcej istotnych dla danego przedsiębiorcy usług, które ułatwią mu finansowanie się na rynku. Dziś to banki, o czym mogą świadczyć zalewające nas ze wszech stron oferty reklamowe ich usług, walczą o klienta przedsiębiorcę, podkreślając w każdej swej usłudze korzyści, jakie może on mieć zlecając im prowadzenie firmowego konta.  Czasy, gdy za przelewy do ZUS-u Urzędu Skarbowego trzeba było płacić – bezpowrotnie miejmy nadzieję minęły. Skończyły się także horrendalne opłaty za otwarcie i prowadzenie konta. Tak, tak młodzi przedsiębiorcy mogą nie zdawać sobie sprawy z tego, że jeszcze parę lat temu szukało się samemu na oślep rozpytując a to bankowców, a to znajomych przede wszystkim o cenę konta, którego prowadzenie miało nie być rujnujące (zwłaszcza dla małej i średniej firmy), dziś cena nie jest już taką kartą przetargową jak kiedyś – a świat biznesu zlecając prowadzenie kont –  oczekuje dodatkowych korzyści. Tych zaś na rynku jest sporo, co jakiś czas pojawiają się zupełnie nowe propozycje, które szybko podchwytywane są przez pozostałe instytucje. Dziś oprócz atrakcyjnego cennika opłat za prowizje i usługi firmy szukają rozwiązań, które mogą pomóc im  w prowadzeniu działalności. I wybierając konto zwracają uwagę na to czym banki usiłują je skusić. Ofert, które wskazują na korzyści dla mniejszych i większych przedsiębiorców jest całe mnóstwo. Są one także dostępne i szczegółowo opisane również w Centrum Finansowym, przez które można także założyć konto firmowe, by jeszcze bardziej ułatwić firmie życie. Jedynym problemem może być teraz wybór. Ale uwaga – zaczynają pojawiać się niczym w telefonii komórkowej oferty przygotowane pod konkretną firmę z dodatkami, które najbardziej ją interesują. Jeśli wiemy, co naprawdę chcielibyśmy mieć w ramach firmowego konta – wybierajmy w myśl reklamy te wszystkomające.